Pierwszy krok na ścieżce jogi.

W jednym z komentarzy do wcześniejszych wpisów Maciek Wielobób zwrócił uwagę, że zastosowanie ośmiostopniowej ścieżki jogi (astanga-yoga) nie jest, jak to zasugerowałem, pierwszym krokiem na ścieżce jogi.

Z mojego doświadczenia pracy z uczniami ale również z kontaktu z nauczycielami wynika, że najczęściej pojawia się ona jako pierwszy element objaśniający szerzej sens praktyki jogi. Dzieje się tak zapewne dlatego, że najpowszechniej znany aspekt praktyki jogi – asana, jest właśnie częścią tej ścieżki. Ponadto mistrz BKS Iyengar, którego przekaz jest jak dotąd  najpowszechniej znany w Polsce w swych książkach, z którymi najczęściej spotykają się początkujący jogini, kładł główny nacisk właśnie na ośmiostopniową ścieżkę jogi.

Faktycznie jednak, jeśli trzymać się litery sutr to pierwszym elementem praktyki zalecanym początkującemu przed technikami takimi jak asana, pranyama i inne, jest krija joga (kriya-yoga).  Krija joga jest jednak czymś bardziej ogólnym, szerszym.

Sutra II.1 definiująca krija jogę w klasycznym tłumaczeniu Leona Cyborana brzmi:
Asceza, medytacja, skupienie na Iśwarze stanowią krijajogę,
zaś w tłumaczeniu BKS Iyengara:
Żarliwy zapał w praktykowaniu, poznanie swej prawdziwej natury i studiowanie świętych tekstów, oraz poddanie się Bogu to joga działania.

Krija joga przedstawia się zatem jako pewien sposób życia, pewną filozofię życia. Filozofia ta określa relację między sacrum a profanum. W przekazach nauczycieli z Indii niejednokrotnie przybiera to formę związaną z praktykami religijnymi.

Tymczasem w mocno zlaicyzowanym społeczeństwie Europy wzrastająca popularność jogi bierze się z traktowania jej nie w kategoriach religii czy filozofii życia, ale jako doskonałego systemu rekreacji ruchowej łączącego w sobie działanie fizjoterapeutyczne oraz antystresowe. Stąd jak sądzę wynika duża powściągliwość nauczycieli jogi w prezentowaniu krija jogi jako podstawowej praktyki dla początkujących.

Tak jednak być musi. Krija joga jest procesem, którego obecność możemy odnaleźć również w naszej kulturze. Nie są nam przecież obce rozmaite sposoby samodoskonalenia.
Krija jogę, ale i jogę w ogóle, najlepiej rozpatrywać w kontekście duchowości indywidualnej, a więc jako ścieżkę mistyczną. Wtedy stanie się ona narzędziem dającym zastosować się niezależnie od przyjmowanej doktryny – wiary lub jej braku.

Jest to w moim przekonaniu kwestia kluczowa, jeśli bowiem chcemy korzystać z całości dobrodziejstw jakie przynosi joga, nie tylko w wymiarze rekreacji ruchowej i sportu, niezbędna jest praca nad dostosowaniem jogi do rodzimych warunków kulturowych.

W następnych wpisach przedstawię napisany niegdyś przeze mnie, a jeszcze dotąd nieopublikowany artykuł będący wynikiem mojej refleksji nad tą kwestią.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Jeszcze trochę o niewiedzy (avidia)

Ostatnio zapoznałem się z mądrością z całkiem innego rejonu świata niż pochodzi joga, z mądrością Tolteków. Są rozbieżne opinie co do tego kim byli Toltekowie. Niektórzy uważają ich za odrębną grupę etniczną Indian środkowoamerykańskich. Niektórzy twierdzą, iż tak określano w tej części świata mędrców kultywujących prastarą wiedzę duchową i praktyki z nią związane, podobnie jak w Europie czynili to druidzi.

Don Miguel Ruiz będący spadkobiercą tej wiedzy w swych książkach prezentuje ową mądrość. W książce „Ścieżka miłości” prezentuje koncepcję, która w zadziwiający sposób podobna jest do jogicznej koncepcji niewiedzy. Mówi ona, że żyjemy w swego rodzaju śnie stworzonym przez umysł:
„Całe twoje życie jest tylko snem. Żyjesz w świecie fantazji, gdzie wszystko, co wiesz o sobie, jest prawdą tylko dla ciebie. Twoja prawda nie jest prawdą dla nikogo więcej, nawet dla twoich własnych dzieci czy rodziców. Wystarczy porównać co sam myślisz o sobie, i co myśli o tobie twoja matka. Będzie mówić o tobie, że zna cię bardzo dobrze, lecz nie ma pojęcia kim naprawdę jesteś. Wiesz, że nic o tobie nie wie. Możesz sądzić, że bardzo dobrze znasz swoja matkę, ale w rzeczywistości nawet się nie domyślasz, jaka ona jest. Ma w głowie te wszystkie fantazje, z których nie zwierzyła się nigdy nikomu. Nie wyobrażasz sobie, co naprawdę w niej tkwi.[...] Każdy człowiek ma swój własny sen o życiu, który całkowicie rożni się od snu innych ludzi. Śnimy zgodnie z naszymi przekonaniami, zgodnie z tym jak się osądzamy [...]. Dlatego dwoje ludzi nigdy nie śni o tym samym.”

Wyzwoleniem z tego snu następuje według Tolteków przez wkroczenie na ścieżkę miłości. Miłości wypływającej z własnego wnętrza, a nie szukanej na zewnątrz. Zgodnie z zasadą: „aby pokochać innych musisz pokochać najpierw siebie”, krocząc ścieżką miłości otwierasz się na przepływ energii między ludźmi umożliwiający autentyczny kontakt.

Droga ta zadziwiająco przypomina ścieżkę jogi, zalecającą skierowanie się do wewnątrz (pratyahara). Efektem procesu oczyszczania świadomości i nieświadomości zachodzącego w praktyce jogi, dzięki zastosowaniu skupienia (dharana), jest całkowita akceptacja siebie. To właśnie „pokochać siebie”, dzięki któremu możemy dostrzec innych.

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Rozwój duchowy – wyjście poza dualizm.

Cel rozwoju proponowanym przez system samodoskonalenia jakim jest joga to osiągniecie jedności. Joga oznacza: kontrolę, ujarzmienie, zjednoczenie, unię, połączenie, jedność.  Rozwój duchowy człowieka wyraża się tu również w osiągnięciu harmonii przeciwieństw.

Kondycją świadomości dotkniętej przez uciążliwości (kleśa), jak stwierdzają Jogasutry, jest nieustanna huśtawka między przywiązaniem (raga) a awersją (dvesa). Czy znasz z życia codziennego nieustanną ucieczkę przed przykrością i gonitwę za dobrym samopoczuciem? Jogin podczas praktyki uświadamia sobie ten dualizm oraz przez świadomą akceptację jego obecności niejako uodparnia się na jego działanie. Jogasutry wskazują na to, jako efekt praktyki asan. Sutra 48 rozdziału „O ścieżce” (Sadhana Pada) mówi o tym krótko i zwięźle: „Dzięki temu nie dokuczają pary przeciwieństw”. Następuje to w wyniku opanowania pozycji, gdy staje się ona bezwysiłkowa i wewnętrznie spójna.
Pozycje jogi (asana) są laboratorium  eksperymentalnym, w którym jogin w kontrolowanych warunkach doświadcza skrajnych niekiedy doznań. Doświadczenia te, jak już wspominałem, wynikają z wcześniej zapisanej oraz rejestrowanej na bieżąco w ciele historii naszego życia. Nie są one niczym oddzielnym. Są częścią nas.

Warto zauważyć, że sutry nie mówią o znikaniu par przeciwieństw,  ale o zaprzestaniu ich niekorzystnego wpływu na świadomość. Praktyka jogi nie prowadzi bowiem do rozpuszczenia się w jakimś nieokreślonym niebycie, ale do poszerzenia świadomości. Dzięki temu możemy istnieć niewzruszenie w świecie targanym przeciwnościami.

To wyjście dotyczy również pierwiastków żeńskiego i męskiego świadomości. Nie oznacza likwidacji różnic. Oznacza poszerzenie świadomości umożliwiające przyjęcie perspektywy każdego z tych aspektów, jak i obu jednocześnie.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dualizm ciała i ducha, ziemi i człowieka.

Jakiś czas temu natrafiłem w książce ojca Wiligisa Jeagera OSB  „O miłości” na ciekawy fragment:

„Odkrycie i docenienie kobiecości w naszych czasach jest powrotem do tego, co od dawna zapomniane. Kobiecy archetyp, matka wszelkiego życia, rządzi zbiorową nieświadomością. Archetyp ten jest zakotwiczony w najgłębszych warstwach duszy nie tylko kobiety. Lecz także i mężczyzny. Wyłącznie męski obraz Boga, lęk mężczyzny i lęk Kościoła katolickiego przed kobietą wskazują na wyparcie animy i tym samym wyparcie elementów żeńskich w mężczyźnie, a także w społeczeństwie. To wielka ignorancja i naruszenie wewnętrznej struktury świata oraz zanegowanie zasad ewolucji.
[...]
Razem z kobietą i pierwiastkiem żeńskim również przyroda i ciało zostały zdeprecjonowane przez patriarchalnego ducha. Dlatego ludzie którzy poświęcili się Bogu, długo uważali, że ciało jest przeszkodą na drodze rozwoju duchowego. Starali stłumić potrzeby ciała, nawet umartwiając się, żeby nie przeszkadzało ono w transformacji świadomości. Duch i ciało traktowane były przez długi czas jak wrodzy sobie bracia. [...] Jednak umartwianie ciała udawało się i udaje niezwykle rzadko. Ciało broni się przeciwko temu mści i rewanżuje. Dzisiaj wielu ludzi żyje w dysharmonii ciała i ducha. Współczesna duchowość szanuje ciało jako przyjaciela i sprzymierzeńca, traktuje je z szacunkiem i troską. [...]”

W słowach tych Jeager ostro i precyzyjnie zarysowuje kondycję w jakiej znajduje się ludzkość. Opozycja ciał i ducha, ziemi i człowieka rysuje się w naszych czasach bardzo wyraźnie.  Świadomość zdominowana przez aspekt męski przewodzi w działaniu i okiełznywaniu ciała i ziemi. Wiek XX zdawał się być jak do tej pory apogeum działania siły męskiej.

Rysuje się jednak wyraźnie coraz silniejsza, szczególnie w ostatnich czasach równoważąca przeciwwaga aspektu żeńskiego. Jej wyrazem jest wzrastanie ruchów ekologicznych promujących działania na rzecz ochrony, wzmacniania ziemi oraz wzrastanie świadomości zdrowego życia zgodnego z naturą. Jej wyrazem jest coraz większa potrzeba rozwoju świadomości realizowana na drodze rozmaitych ścieżek rozwoju duchowego.

Rozwój duchowy człowieka wyraża się w osiągnięciu harmonii przeciwieństw, zrównoważeniu pierwiastka żeńskiego i męskiego. Co ciekawe proces ten jest również wpisany w ścieżkę jogi. Czy zdajemy sobie sprawę, że rozpoczynając ćwiczenie pozycji jogi wchodzimy w proces równoważenia?
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Proces psychologiczny w praktyce hatha jogi.

„Ciało jest mapą, na której zapisane jest wszystko, co wydarza się sferze naszej psychiki” -  te słowa Donny Holeman doskonale wskazują na to, co jest jednym z fundamentalnych procesów hatha jogi. Emocje związane z różnymi wydarzeniami w naszym życiu mają szczególny związek z ciałem, gdyż to z jego pomocą wyrażamy je lub tłumimy. Każdy z nas ma specyficzny schemat reakcji emocjonalnej ciała na co, to wydarza się w sferze psychiki. Schemat ten wyraża się w postaci specyficznych napięć w ciele.

Kierując zmysły do wewnątrz (pratyahara) w określonej pozycji ciała (asana) i przepływu w nim energii oddechu  (pranayama), adept jogi otwiera się na doświadczenie wszystkiego, czym wypełniona jest jego psychika. Sfera ta obejmuje dwa obszary – świadomość, czyli nieustający strumień procesów myślowych związanych z poczuciem „ja”, oraz nieświadomość, czyli całą sferę wyobrażeń nieakceptowanych przez świadomość. Dlatego pozycje jogi i dyscyplina oddechu nie są przypadkowymi ćwiczeniami. Zostały one przez pokolenia joginów dopracowane tak, aby dotrzeć do wszystkich elementów ciała i związanych z nimi procesów psychicznych.

Doświadczenie ciała i oddechu w pozycjach jogi dyscyplinuje świadomość oraz umożliwia ujawnienie się procesów nieświadomych. Wypływanie treści nieświadomych dobywa się najczęściej w postaci rozmaitych emocji i niekiedy związanych z nimi wspomnień pojawiających się w pozycji. Trafnie ujęła to jedna z uczestniczek prowadzonego przeze mnie kursu jogi w stwierdzeniu: „Znowu przypominają mi się wszystkie głupoty, jakie w życiu zrobiłam”.

W tym zakresie joga wykazuje pewne podobieństwo do psychoterapii, której celem również jest dotarcie do treści nieświadomych oraz ich integracja. Istnieje jednak również zasadnicza różnica między psychoterapia i jogą. Celem psychoterapii oprócz ujawnienia treści wypartych jest ich zrozumienie oraz  zachowań z nich wynikających i zmiana owych zachowań. Można powiedzieć, że celem psychoterapii jest naprawa i usprawnienie funkcjonowania świadomości.

Celem jogi nie jest poprawa funkcjonowania świadomości, choć jest to jednym z efektów praktyki. Celem jogi jest całkowite oczyszczenie świadomości. Ujawnianych treści nie analizuje się zatem, ale pozwala im się wypalić (wybrzmieć) poprzez zachowanie ciągłej obecności osiąganej za sprawą skupienia (dharana). Dzięki skupieniu możliwe jest zaprzestanie identyfikacji z pojawiającymi się treściami. Proces ten trwa aż do całkowitego wyciszenia świadomości, do punktu w którym znika świadomość „ja” (ego).
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Joga w domu – pozycje stojące.

W poprzednim wpisie na temat jogi w domu przybliżyłem najprostsze sekwencje w jakich można układać grupy pozycji. Teraz przyjrzyjmy się grupie pozycji stojących. Grupa ta zawiera pozycje, w których ciało opiera się na stopach. Ich działanie skierowane jest na obszar nóg i bioder. Kształtują one stabilną i prawidłową postawę. Jest to o tyle ważne, że postawa stojąca jest najważniejszą w naszej codziennej aktywności. Stojąc wykonujemy rozmaite ruchy: skłony do przodu, na boki, skręty, skrętoskłony a niekiedy odginamy się do tyłu. Pośród pozycji stojących znajdziemy wszystkie te ruchy. Stanie na dwóch nogach jest dla większości z nas pozycją oczywistą. Nie zadajemy sobie sprawy z tego, że jest to pozycja wymagająca utrzymania ciągłej równowagi. Jogini rozwijając świadomość tego praktykują pozycje stojące na jednej nodze aby rozwinąć  równowagę ciała a co za tym idzie również równowagę umysłu.

Poniżej przedstawiam w formie graficznej kilka prostych sekwencji pozycji stojących do praktyki dla osób początkujących.

Sekwencja I
joga Stojące sekwencja I

 

Sekwencja II
joga Stojące sekwencja II

 

Sekwencja III
joga Stojące sekwencja III

 

Sekwencja IV
joga Stojące sekwencja IV

 

Sekwencje te zawierają podstawowe pozycje stojace:

Tadasana (góra) Tadasana
Urdhva Hastasana (ręce w górze)
Vrksasana (drzewo)
Utkatasana (mocna)
Utthita-trikonasana (trójkąt)
Utthita-parśvakonasana (rozciągnięty kąt)
Virabhadrasana I (bohater I)
Virabhadrasana II (bohater II)
Parivritta-trikonasana (skręcony trójkąt)
Parivritta-parśvakonasana (skręcony rozciągnięty kąt)
Parśvotanasana (intensywne rozciąganie do boku)
Prasarita-padottanasana I (intensywne rozciąganie z nogami szeroko)
Uttanasana (intensywne rozciąganie)
Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Droga poznania wewnętrznego – pratyahara.

Jak się przekonaliśmy, według jogi niewiedza (avidia) jest pewnym permanentnym stanem właściwym zwykłej świadomości człowieka. Oznacza to, że pozostając w niewiedzy cała nasza percepcja jest uwarunkowana. Wszystko to, czego doświadczamy jest niejako zniekształcone przez filtr umysłu. Gdy śmiejemy się ze swojego odbicia w krzywym zwierciadle wiemy, że to, co widzimy wynika z właściwości lustra. Wyobraźmy sobie teraz, że mamy okulary, które zniekształcają obraz podobnie jak krzywe zwierciadło, a okulary każdej pojedynczej osoby zniekształcają obraz na swój specyficzny sposób. Nie zdając sobie sprawy z tego, że je nosimy traktujemy rzeczywistość śmiertelnie poważnie. A może warto by się z niej zaśmiać?

Jeśli spojrzymy na ścieżkę jogi z tej perspektywy zobaczymy, że cała praktyka nakierowana jest na wyciszenie umysłu i odzieranie naszej świadomości z kolejnych warstw iluzji tworzonej przez krzywe zwierciadło umysłu.

Pierwszym krokiem są zasady etyczne i dyscyplina indywidualna (yama i niyama). Praktyka, która jak słusznie zauważył dr Harciarek, odnosi się do świadomej części naszej psychiki. Celem jej jest uporządkowanie relacji jogina z otaczającym go światem. Jakość tych relacji wpływa na stan naszej świadomości. Zalecenia yam i niyam mają pomóc joginowi żyć w pokoju i zadowoleniu, gdyż taki tryb życia sprzyja osiąganiu spokoju i jest niezbędny do podjęcia następnego kroku.

Następnym krokiem są pozycje jogi (asana), ćwiczenia oddechowe (pranayama) oraz powściągnięcie zmysłów (pratyahara). Celem ćwiczeń ciała i oddechu, oprócz niewątpliwie korzystnego wpływu na zdrowie i kondycję, jest oderwanie uwagi naszego umysłu od zjawisk otaczającego świata i skierowanie go wewnątrz. Pratyahara, czyli wycofanie zmysłów jest nieodłącznym elementem ćwiczeń jogi. Wykonanie asan i pranayam wymaga skierowania się do wewnątrz. Tak oto jogin odrywa się od nieustannej wrzawy bodźców zewnętrznych i zostaje sam na sam z własną świadomością. Wkracza na drogę wewnętrznego poznania. Poznania obejmującego całą sferę psychiki, a więc świadomość oraz nieświadomość.
Mirosław Harciarek „Joga jako metoda psychoterapii”
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Joga w domu – sekwencje (vinyasa).

Wychodząc naprzeciw Waszym prośbom, chciałbym poświecić nieco czasu tematowi układania własnych sekwencji do praktyki w domu. Najpierw zajmijmy się łączeniem grup pozycji.

Asany dzieli się na kilka podstawowych grup:
Stojące – pozycje, w których stoimy na nogach,a podstawą są stopy.
Siedzące – są to rozmaite siady z nogami zgiętymi.
Wygięcia do przodu – to siady, w których wykonujemy skłon do przodu.
Pozycje brzuszne  – to unoszenie nóg w leżeniu lub siadzie.
Skręty – to pozycje siedzące ze skrętem tułowia.
Wygięcia do tyłu – pozycje, w których wyginamy ciało do tyłu.
Odwrócone – pozycje z nogami do góry.
Balansowe – w których balansujemy utrzymując ciało na rękach.
Relaksacyjne – zazwyczaj pozycje leżące wykonywane na końcu sekwencji.

Ponadto jest jeszcze szereg pozycji, których nie można zaliczyć do tych podstawowych grup jak np. pies z głową  w dół (adho mukha svanasana).

W przekazie różnych nauczycieli jogi odnajdujemy dwa sposoby podejścia do praktyki sekwencji pozycji jogi. Pierwszy polega na praktyce zazwyczaj jednej lub najwyżej kilku stałych sekwencji. Wtedy sekwencja obejmuje pozycje ze wszystkich grup, a wykonanie pełnej zajmuje dość dużo czasu. Drugi polega na układaniu rozmaitych sekwencji zawierających niekiedy tylko niektóre z grup pozycji. Takie sekwencje wywierają określony wpływ na praktykującego. Ten sposób wymaga większego wyczucia  i doświadczenia w działaniu pozycji. Istnieje wiele sposobów ich ułożenia, nie każdy jest właściwy. Tak jak wyrazy w zdaniu można ułożyć na kilka różnych sposobów, a każdy z nich będzie nadawał nieco inny odcień semantyczny i nie ma w tym absolutnej dowolności, gdyż wiele układów spowoduje, że zdanie traci sens.

Poniżej przedstawiam kilka prostych sekwencji grup pozycji na poziomie początkującym. Jak zauważycie, w każdej z czterech sekwencji pojawiają się nowe grupy pozycji. Sekwencje te ułożone są w taki sposób, aby stanowiły całość, dlatego ważne jest,  aby ćwiczyć je wszystkie nie pomijając żadnej, najlepiej w kolejnych dniach następująco po sobie od I do IV.

Sekwencja
I
Sekwencja
II
Sekwencja III Sekwencja IV
Stojące Stojące Stojące Stojące
Siedzące Siedzące Brzuszne Wygięcia do tyłu
  Wygięcia do przodu Skręty Skręty
Odwrócone Odwrócone Odwrócone Odwrócone
Relaksacyjne Relaksacyjne Relaksacyjne Relaksacyjne

W każdej z tych sekwencji grupę pozycji stojących można zastąpić cyklami powitania słońca.
W kolejnych wpisach przedstawię sekwencje podstawowych pozycji w grupach.
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Niewiedza (avidia)

Koncepcja niewiedzy jest jednym z kluczowych elementów jogi. Jej definicję odnajdziemy w drugim rozdziale Jogasutr  Sadhana Pada (O ścieżce) przeznaczonym dla osób rozpoczynających praktykę jogi:
II.5 Widzenie (rozpoznawanie) w nietrwałym trwałego, w nieczystym – czystego, w niewygodzie – pomyślności, w bezjaźniowym – jaźni stanowi niewiedzę.*

Niewiedza jest jedną z pięciu uciążliwości (kleśa), będących podstawowymi przeszkodami na drodze poznania. Stan niewiedzy jest bardzo głęboko zakorzeniony w naszej świadomości. Nie jest ona prostym brakiem wiedzy. Jej istota polega na odmiennym sposobie poznania opartym na nietrwałych podstawach, na co właśnie kładzie nacisk wspomniana sutra. Te nietrwałe podstawy tworzą  pozostałe cztery  uciążliwości, czyli: świadomość ja (ego, asmita),  pragnienie (raga), awersja (dweśa) i lęk przed śmiercią (abhiniveśa), wymienione we wcześniejszej sutrze (II. 3)  Są to cztery podstawowe stany świadomości, których suma w różnych proporcjach, tworzy to, co można określić jako zwykła świadomość człowieka. Uciążliwości to cztery podstawowe motywacje zwykłej świadomości, jakie powodują naszymi działaniami. Co więcej, wiedza jogi wskazuje, że owe uciążliwości mogą być aktywne lub nie tj. mogą stanowić pewien potencjał świadomości aktywowany przy zaistnieniu odpowiednich czynników (sutra II.4).

U podstaw jogi leżą zatem zasady odnoszące się do psychiki człowieka, podobnie jak jest to w europejskiej  psychologii. Psycholog i antropolog kultury dr. hab. Bartłomiej Dobroczyński ujmuje to tak: „Na człowieka mają wpływ rożne czynniki, których efekty działania zapisują się w mózgu, a których nie pamiętamy. Badania dowodzą, że człowiek w odniesieniu do ogromnej liczby swoich zachowań wymyśla pozorne uzasadnienia, podczas gdy prawdziwe powody pozostają dla nas całkowicie nieznane. Są oczywiście wyjątki, ale większość będzie racjonalizować, to co nam w sposób nieświadomy wdrukowano. To znaczy, że zakres samokontroli i samostanowienia jest  niewielki, przez co większość z nas jest łatwo sterowalna.[...]”**

Zarówno nauka, jak i joga starają się przekroczyć owe uwarunkowania zwykłej świadomości.  Podstawą metody naukowej jest  pewna szczególna zdolność umysłu. Jest to zdolność do abstrakcyjno-rozumowych rozważań, których wynikiem jest matematyka i logika. Ich ścisłe zasady tworzą przestrzeń poznania wychodzącą poza subiektywizm jednostki. Ten rodzaj poznania ograniczony jest jednak poprzez ramy jakie nakłada rozum sam w sobie, będąc tylko jednym szczególnym sposobem funkcjonowania świadomości. Filozofia jogi nie neguje takiego podejścia. Jest ono podstawą jogi poznania (jnana-yoga), jednej z czterech wielkich ścieżek jogi.

Jogini odkryli jednak jeszcze jedną drogę określaną jako joga królewska (raja-yoga). W tej  ścieżce  jogi przekroczenie przeszkód (kleśa) osiąga się poprzez całkowite oczyszczenie świadomości . Tak właśnie Patańżali w sutrze I.2 określił cel jogi: joga jest powściągnięciem poruszeń świadomości (yogas citta vritti nirodhah ). Przekroczenie ego i stanu niewiedzy, jakie uzyskujemy w ten sposób daje dostęp do bezpośredniego poznania rzeczywistości. Metoda ta wykracza poza zdolności poznania rozumowego (pramana), które rozpoznawane jest w jodze jako jeden z elementów tworzących poruszenia (zakłócenia, vritti) świadomości.  Pierwszym krokiem w kierunku realizacji tego stanu jest ośmiostopniowa ścieżka jogi (astanga-yoga).

*Tłumaczenie sutry zaczerpnięte z książki „Klasyczna Joga Indyjska”, Leon Cyboran, PWN, 1986.
** Fragmenty wypowiedzi  Bartłomieja Dobroczyńskiego zaczerpnięte z wywiadu opublikowanego w Wydaniu Specjalnym Polityki – „Sztuka życia”.
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

Joga a nauka jako metody poznania.

Nasz sposób widzenia świata, w tym również człowieka, jest współcześnie w dużej mierze ukształtowany pod wpływem nauki oraz metodyki badań jaką się posługuje. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego wpływu. Nauka i obraz świata prze nią budowany stały się częścią naszej kultury. Joga, która jest również metodą poznania, dzięki odmiennej metodzie poznawczej może znacznie rozszerzyć naszą perspektywę widzenia świata.

Przedmiotem badań jogi jest człowiek, a ściślej mówiąc jego psychika, choć w zakres jej zainteresowań wchodzi również ludzkie ciało i jego fizjologia. Celem jogi była chęć zrozumienia człowieka, podobnie jak w Europie czynili to od starożytności filozofowie.

Nauka również zajmuje się człowiekiem i wszystkimi aspektami jego egzystencji, ale zakres jej zainteresowań jest bez wątpienia daleko szerszy niż jogi. Nauka wywodzi się przede wszystkim z zainteresowania człowieka otaczającym światem. Wszak naukowców zwano pierwotnie filozofami przyrody. Człowiek jako część otaczającego go świata nierozerwalnie z nim związany wszedł również w zakres zainteresowań nauki.

Najważniejszą wspólną cechą jogi i nauki jako metod poznania jest zakwestionowanie obiektywizmu poznania zmysłowego. Zarówno u podstaw jogi jak i nauki leży przekonanie, że zmysły nie dostarczają nam obiektywnej wiedzy. Przyczyn takiego stanu rzeczy upatruje się z jednej strony w samej konstrukcji organów zmysłów wykształconych i przystosowanych  do  specyficznych warunków środowiska. Z drugiej strony w specyficznych właściwościach ludzkiej świadomości, która nie odzwierciedla rzeczywistości takiej jaką jest, ale nakłada na nią maskę wcześniejszych doświadczeń i związanych z nimi subiektywnych osądów.

Uznanie subiektywizmu poznania zmysłowego przyczyniło się do poszukiwania metod obiektywizacji wiedzy, doświadczenia o świecie . Nauka stworzyła metodę naukową polegająca na tworzeniu teorii (hipotez naukowych), a następnie ich empirycznej weryfikacji. W ten sposób koncepcje na temat świata są weryfikowane poprzez system procedur (np. statystycznych i eksperymentalnych) mających wyeliminować subiektywizm.

Badanie świadomości (citta), jakie podjęli mistrzowie jogi doprowadziło do rozwinięcia koncepcji niewiedzy (avidia) oraz opracowania szczegółowych procedur mających niejako wyrwać świadomość z owej niewiedzy. Kluczowym krokiem na tej drodze jest pratyahara, czyli powściągniecie zmysłów od nieustannej interakcji ze światem zewnętrznym.
cdn…

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz