Dlaczego tutaj jestem?
Pewien derwisz przybył do bram raju w dniu swojej śmierci. Przepełniony zachwytem i radością zapytał odźwiernego:
- Dlaczego tutaj jestem? Czy dlatego, że wiele się modliłem w ciągu całego życia?
- Nie, nie – odpowiedział mu odźwierny z uśmiechem.
- Czy zatem dlatego, że wiele pościłem?
- W żadnym razie. Nie jesteś tu również z tego powodu.
- Dlaczego więc znalazłem się tutaj?
- Cóż, powiem ci dlaczego. Pewnej zimowej bardzo chłodnej nocy, w Bagdadzie przygarnąłeś małą porzuconą kotkę. Ogrzałeś ją swoim płaszczem i nakarmiłeś tym co miałeś. I jesteś teraz u bram raju dlatego, że ulżyłeś jej cierpieniom.