Julia Kurmanowska

Joga zawitała do mojego życia stosunkowo niedawno, niemalże przez przypadek (chociaż podobno jak twierdził Platon, nic się nie dzieje przypadkowo) i powoli zmieniła wszystko. Zamiast szalonego pędu przez życie, braku uważności i otwartości na otaczający świat, pojawiły się wewnętrzny spokój, harmonia, „zdrowy” dystans do problemów oraz wrażliwość na piękno. Do tego doszły nowe dźwięki, zapachy, które zawsze były, ale pozostawały niezauważone. Odkryłam, że życie jest piękne i to nie są tylko czcze słowa. Na pewno nie wtedy, kiedy doświadczam tego na co dzień, Tu i Teraz.

Swoje pierwsze kroki na macie stawiałam pod okiem nauczycielek ze Szczecina − Asi Wilamowskiej i Asi Kmity − za co jestem im niezmiernie wdzięczna, jak również wszystkim moim nauczycielom, wspaniałym osobowościom, które spotkałam i nadal spotykam na swojej jogicznej drodze.

Taką bardzo ważną osobą jest dla mnie Jurek Jagucki, mistrz jogi z ponad trzydziestopięcioletnim doświadczeniem. Jego uczennicą jestem od stycznia 2016 roku (trening nauczycielski, stopień introductory II, Hatha-joga wg metody B.K.S. Iyengara). Dziękuję także wszystkim osobom, którzy przychodzą na moje zajęcia. To doświadczenie jest dla mnie niezwykle cenne. Dzięki spotkaniom z Wami, zyskuję inspirację do dalszego rozwoju poprzez praktykę własną, udział w warsztatach czy studiowanie lektur.

„…za sztywnym ciałem kryje się sztywny umysł,
pozwól aby głęboki oddech poruszył Twoje wnętrze,
pozwól aby ruch otworzył Cię na nowo…”

Zachęcam wszystkich do osobistego spotkania z jogą.